Pościg ulicami Warszawy. Padły strzały
Źródło: Materiały Policyjne

Pościg ulicami Warszawy. W centrum miasta padły strzały.

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
24 Listopada 2020

Pościg ulicami stolicy. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy specjalizowali się w kradzieży metodą "na kolec". Zatrzymanym grozi nawet 10 lat. W trakcie pościgu funkcjonariusze musieli użyć broni. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

​Na trzy miesiące do aresztu trafiło dwóch Gruzinów podejrzanych o kradzieże metodą "na kolec". Mężczyźni, uciekając przed funkcjonariuszami, spowodowali kolizję i niemal potrącili policjantkę.
W trakcie pościgu funkcjonariusze zmuszeni byli użyć broni.

Pościg ulicami Warszawy za podejrzanymi Gruzinami

Jak przekazał Robert Koniuszy z KRP II, z ustaleń kryminalnych wynikało, że dwaj Gruzini dopuścili się kilku kradzieży metodą na tzw. kolec na terenie warszawskiego Ursynowa, Ochoty i Otwocka.
Metoda na tzw. "kolec" polega na tym, że przestępcy przekłuwają oponę auta, a następnie korzystają z odwróconej uwagi kierowcy, aby z wnętrza pojazdu ukraść dokumenty, pieniądze lub telefon.

Polska policja zatrzymała amerykańską. Jak zajrzeli do dowodu rejestracyjnego, to dopiero się zdziwiliPolska policja zatrzymała amerykańską. Jak zajrzeli do dowodu rejestracyjnego, to dopiero się zdziwiliCzytaj dalej

Zobacz także: Nastolatek w BMW z impetem wbił się w ciężarówkę. Jego mama zginęła w tragicznych okolicznościach

Funkcjonariusze wiedzieli, że mężczyźni poruszają się Oplem Astrą i mają w planach kolejne przestępstwo. W dniu zatrzymania jeździli autem po terenie Ochoty i Śródmieścia. Za cel obrali sobie okolice kantorów i bankomatów, wypatrując kolejnej ofiary.
„W pewnym momencie zatrzymali się na jednym z parkingów i zmienili tablice rejestracyjne w samochodzie" - podał podkom. Robert Koniuszy.

Funkcjonariusze przystąpili do akcji. Kiedy Opel zatrzymał się na czerwonym świetle na Rondzie Dmowskiego, kryminalni włączyli sygnały.

Pościg za złodziejami. Podejrzani nie mieli zamiaru się zatrzymać

Funkcjonariusze, chcąc im odciąć drogę ucieczki, zatrzymali samochód służbowy w poprzek drogi. Kiedy z pojazdu wysiadła policjantka i dała znak do zatrzymania się, Opel ruszył prosto na nią. Policjantce nic się nie stało, tylko dlatego, że zdążyła odskoczyć.

Następnie auto wjechało w radiowóz. Mężczyźni ruszyli w kierunku Ronda de Gaulle'a. „Jadąc z bardzo dużą prędkością, podejrzani wjechali na torowisko i kontynuowali ucieczkę przez aleję Poniatowskiego, Most Poniatowskiego do Ronda Waszyngtona. Kierowca stwarzał poważne zagrożenie dla życia i zdrowia oraz bezpieczeństwa innych uczestników ruchu, oraz policjantów. W trakcie ucieczki doprowadził do kolizji z kierującym mazdą. Nie reagował na sygnały dźwiękowe do zatrzymania się, wobec czego policjanci prowadzący pościg podjęli decyzję o użyciu broni służbowej” - poinformował Koniuszy.

Pościg ulicami Warszawy. Padły strzały

40-letni mężczyzna oraz jego o 41-letni wspólnik, zostali obezwładnieni oraz zatrzymani.

Dodatkowo kierowca Opla został przebadany na zawartość narkotyków w organizmie. Wyniki sugerują, że był on pod działaniem heroiny.

W trakcie przeszukania samochodu oraz mieszkania podejrzanych policjanci znaleźli i zabezpieczyli kradziony telefon komórkowy, oraz obuwie i ubrania wykorzystywane przez nich do wcześniejszych przestępstw.
Mężczyźni usłyszeli zarzuty sześciu kradzieży metodą „na kolec”, czynnej napaści na policjantkę przy użyciu pojazdu, umyślnego uszkodzenia pojazdu służbowego, sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz kierowania pojazdem pod działaniem narkotyków.

"Przestępstwa, które popełnili, w zależności od kategorii są zagrożone karami od 2 do 10 lat więzienia" - podał Koniuszy.

Na wniosek ursynowskich policjantów i prokuratora mokotowski sąd zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci trzymiesięcznych aresztów.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Prawdziwa gratka dla fanów motoryzacji. Na sprzedaż trafiło BMW M1 należące do Paula WalkeraPrawdziwa gratka dla fanów motoryzacji. Na sprzedaż trafiło BMW M1 należące do Paula WalkeraCzytaj dalej

Następny artykuł