Polskie drogi mistrz lewego pasa
Źródło: Źródło: Youtube/Takie sytuacje... na drodze

Poganiał długimi "mistrza lewego pasa" i potem sam nie mógł wyprzedzić - Wideo

Konrad KarpiukKonrad Karpiuk
23 Lutego 2021

Polskie drogi mają swoją stałą "faunę i florę", którą spotkał już chyba każdy kierowca. Wśród nich są m.in. "mistrzowie lewego pasa" i będący ciągle w pośpiechu "poganiacze" długimi światłami. Tym razem obaj stali bywalcy polskich dróg, spotkali się w trasie.

Polskie drogi i ich "stali bywalcy". W rolach głównych "poganiacz" i "mistrz lewego pasa".

Polskie drogi nie słyną z przepisowych kierowców. Oprócz (niestety) oczywistego przekraczania prędkości, popularne jest też "poganianie" innych długimi światłami, czy też łamanie obowiązku jechania po prawej jezdni, blokując lewy pas.

W tym wypadku nagrywający kierowca jechał jezdnią z dwoma pasami, kurczowo trzymając się lewej strony, mimo tego, że prawa była wolna. Można by to zrozumieć gdyby np. prawy pas był nieodśnieżony, problem w tym,ze na obu warunki były podobne.

Nagle w środkowym lusterku "poganiacza" pojawił się srebrny Ford Mondeo. Kierowcy widocznie bardzo się śpieszyło, bo zaczął poganiać "mistrza lewego pasa", świecąc światłami.

Wybuch agresji na drodze stłumiony przez starszego panaWybuch agresji na drodze stłumiony przez starszego panaCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

 

Oczywiście, choć nagrywający nie jechał ani zbyt przepisowo, używanie w ten sposób świateł drogowych jest wręcz naganne. To jednak nie koniec, bo później "poganiacz" zrobił coś zaskakującego.

Nagrywający zdecydował się ustąpić śpieszącemu się kierowcy Mondeo. Gdy kierujący Fordem przyśpieszył, wtedy dopiero zauważył, że prawym pasem sunęła piaskarka.

Polskie drogi są pełne "śpieszących się". Jak przychodzi co do czego, to odwagi zaczyna brakować

Po zbliżeniu się do piaskarki zabrakło mu chyba odwagi, żeby wyprzedzić tak ogromny pojazd. Szczególnie że warunki na drodze nie były zbyt dobre.

Ostatecznie "poganiający", któremu się tak bardzo śpieszyło, jechał dalej lewym pasem, tuż za piaskarką. Przy okazji dawał sobie sypać solą i piaskiem na samochód. Po takiej "przejażdżce" powinien zajechać na myjnie, chyba, że chce potem mieć wizyty u blacharza.

Jak widać na dalszej części nagrania, w końcu kierowca Forda odważył się na wyprzedzenie pojazdu. Po zakończeniu manewru, grzecznie zjechał na prawy pas i przestał się już tak śpieszyć.

Interesujące jest natomiast to, że autor nagrania nie widzi nic złego w swoim zachowaniu i jeszcze chwali się tym w internecie. Mając prawy pas wolny, cały czas jechał lewym.

Oczywiście w teorii jeśli jechał z maksymalną, przepisową prędkością to i tak nikt nie mógłby go zgodnie z przepisami wyprzedzić. Jednak nie daje nam to prawa do jechania lewym pasem, gdy prawy jest pusty i zdatny do jazdy.

Źródło: Youtube/Takie sytuacje... na drodze

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Dziecko potrącone przez auto, wypadek mógł być poważniejszy - wideoDziecko potrącone przez auto, wypadek mógł być poważniejszy - wideoCzytaj dalej

Następny artykuł