Policja zatrzymała 15-latka, który ukradł auto rodzicom
Źródło: Policja.pl

Zgłosili kradzież auta - złodziej okazał się członkiem rodziny

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
29 Września 2020

Policja szybko ustaliła tożsamość złodzieja, który w poniedziałkowy wieczór ukradł z posesji samochód osobowy. Pojazd porzucił w przydrożnym rowie.

Policjanci we Włodawie (woj. lubelskie) otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży auta. Złodziej miał wjechać nim do rowu i porzucić.
Jak się później okazało - sprawca kradzieży i wypadku był dobrze znany właścicielom auta.

Policja zgłoszenie dotyczące kradzieży otrzymała w poniedziałek wieczorem.

Zderzenie Audi z autobusem w Katowicach - Kto zawinił?Zderzenie Audi z autobusem w Katowicach - Kto zawinił?Czytaj dalej

Dzisiaj grzeje:

1. Wypadek, który mrozi krew w żyłach. Kierowca osobówki dosłownie oszukał śmierć
2. Minister powiedział do kiedy będzie wzrost zakażeń w Polsce. Złe wiadomości, pandemia szybko nie odpuści
3. O krok od wielkiej tragedii. Wlała benzynę do komory silnika wywołując ogromy pożar - Wideo

Samochodem do rowu wjechał 15-letni syn zgłaszających. Informację o kradzieży auta wpłynęła do włodawskiej komendy w poniedziałek wieczorem.
Nastoletni „kierowca” pod nieobecność rodziców wziął kluczyki do samochodu i wsiadł za kierownicę.

„Chłopiec postanowił przeparkować auto z wjazdu. Niestety stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. Auto zostało uszkodzone, ale na szczęście nastolatkowi nic się nie stało. Ponieważ bał się konsekwencji, nie powiedział rodzicom, co zrobił” - poinformowała sierżant sztabowa Elwira Tadyniewicz z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.

Policja przekazała materiały dotyczące zdarzenia do Sądu Rodzinnego. Ten zajmie się sprawą nastolatka.

Następny artykuł