Policja pomogła schwytać złodzieja auta
Źródło: Materiały Policyjne

Rozpoznał na ulicy swoje skradzione auto. Ruszył w pościg, pomogła mu policja

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
20 Sierpnia 2020

Policja postanowiła zainterweniować widząc kłótnie dwóch kierowców. Dopiero później okazało się, że powód awantury był dość... niecodzienny. Policjanci włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe i ruszyli w pościg za pojazdami. Kiedy zablokowali im drogę, kierowca Skody Scala postanowił zawrócić i pojechać w kierunku Poznania.

Właściciel auta skradzionego w czerwcu w Międzychodzie rozpoznał swój samochód na ulicy w Pile (woj. wielkopolskie). Zaczepił kierowcę i wywiązała się między nimi awantura.

Przejeżdżający w okolicy policjanci zauważyli dwóch mężczyzn, którzy kłócili się na ulicy. W związku z tym funkcjonariusze postanowili zainterweniować.

Kiedy dojechali na miejsce, jeden ze świadków przekazał im, że w trakcie kłótni jeden z mężczyzn wykrzykiwał, że „to auto jest kradzione". W tym samym niemal momencie policjanci zauważyli, że kierowcy ze znaczną prędkością odjechały w stronę obwodnicy drogi krajowej nr 11.

Policja postanowiła zainterweniować widząc kłótnie dwóch kierowców. Dopiero później okazało się, że powód awantury był dość... niecodzienny.

Zdjęcia - Wjechał policyjnym BMW w... butle z gazemZdjęcia - Wjechał policyjnym BMW w... butle z gazemCzytaj dalej

Policjanci włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe i ruszyli w pościg za pojazdami. Kiedy zablokowali im drogę, kierowca Skody Scala postanowił zawrócić i pojechać w kierunku Poznania. Wtedy się właśnie okazało, że kierujący drugim autem był właścicielem Skody, którą skradziono mu w czerwcu. W związku z tym próbował ją odzyskać, zatrzymując przy tym złodzieja.

Policjanci ponownie ruszyli w pościg za kradzionym pojazdem. Po kilkuset metrach zrównali się ze złodziejem i próbowali zmusić go do zatrzymania auta. Kierujący jednak nie miał zamiaru się poddać.

Funkcjonariusze, wybierając miejsce do zatrzymania, wyprzedzili Skodę i ustawili radiowóz w poprzek drogi, blokując pas ruchu oraz pozostawiając złodziejowi bezpieczną odległość do wyhamowania. Mężczyzna pomimo tego się nie zatrzymał się i uderzył w policyjny radiowóz.

Policja ruszyła w pościg za kierowcą kradzionego auta.

Policjanci, zachowując względy bezpieczeństwa, podbiegli do pojazdu i wyciągnęli mężczyznę zza kierownicy. Zatrzymanym okazał się 42-letni mieszkaniec powiatu Obornickiego.
Skoda Scala o wartości 75 tys. złotych została w czerwcu skradziona w miejscowości Międzychód.

Mężczyzna w wypadku stracił żonę i trójkę małych dzieci. Sprawca nie pójdzie do więzieniaMężczyzna w wypadku stracił żonę i trójkę małych dzieci. Sprawca nie pójdzie do więzieniaCzytaj dalej

Ponadto funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a badanie alkomatem wskazało na ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Zatrzymany odpowie za kradzież pojazdu, prowadzenie go w stanie nietrzeźwości, prowadzenie pojazdu pomimo zakazu sądowego, niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz uszkodzenie policyjnego radiowozu.

Zobacz także:

1. Zdjęcia - Wjechał policyjnym BMW w... butle z gazem
2. Ogromna tragedia na S8. Zdjęcia z miejsca zdarzenia wprawiają w osłupienie
3. Jeden z najpopularniejszych w Polsce mandatów drogowych zostanie zniesiony. To koniec kar, kierowcy świętują
4. Przejechała egzaminatora w trakcie egzaminu na prawo jazdy. Czeka ją surowa kara
5. Wideo - Pieszy cudem uniknął śmierci. Nagranie może przerażać
6. Znaleziono cztery fabrycznie nowe Polonezy. Wśród nich prawdziwy „Biały Kruk”

Następny artykuł