Policja zatrzymała 21-latka podejrzanego o posiadanie znacznej ilości środków odurzających
Źródło: Materiały Policyjne

Policjant wskoczył do auta kierowcy, który próbował uciec przed kontrolą drogową

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
15 Lutego 2021

Policja zatrzymała 21-latka oraz jego dwóch pasażerów podczas pozornie rutynowej kontroli drogowej. Młody mężczyzna próbował uciec przed policją, ale jeden z funkcjonariuszy w ostatniej chwili wskoczył do auta i zatrzymał kierowcę.

Wszystko zaczęło się, gdy funkcjonariusze z wydziału kryminalnego uzyskali informacje o pewnym 21-latku, który może być w posiadaniu znacznej ilości narkotyków. Mężczyzna został namierzony i policjanci przystąpili do akcji. Tomaszowie Mazowieckim, na ulicy Warszawskiej, postanowiono zatrzymać podejrzanego do pozornie rutynowej, kontroli drogowej.

Gdy jeden z funkcjonariuszy zbliżył się do auta młodego tomaszowianina, podejrzany wcisnął gaz i próbował uciec. Funkcjonariusz w ostatniej chwili jednak wskoczył do jego auta i udało mu się zatrzymać mężczyznę.

Policja nie dała za wygraną i uniemożliwiła podejrzanemu ucieczkę

- "Z impetem ruszył z miejsca kontroli, lecz jeden z policjantów zdążył wskoczyć do wnętrza pojazdu i zmusić go do zatrzymania. Mimo to mężczyzna nie zrezygnował z dalszej ucieczki. Wyrywając się i szarpiąc, próbował oddalić się pieszo. Został skutecznie obezwładniony" - opisują policjanci biorący udział w akcji.

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachBrytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

Policja ujawniła w pojeździe podejrzanego worek z marihuaną, podczas dalszych przeszukań znaleziono łącznie blisko 800 gramów narkotyków

Oprócz podejrzanego, w aucie jechało jeszcze trzech innych mężczyzn. Podczas zatrzymania policjanci znaleźli w pojeździe leżący na podłodze czarny worek z suszem roślinnym o charakterystycznym zapachu marihuany. To dało podstawy do zatrzymania 21-latka i jego pasażerów oraz przeprowadzenia dalszych przeszukań w miejscu zamieszkania podejrzanego.

W mieszkaniu 21-latka zabezpieczono środki psychoaktywne i substancje niewiadomego pochodzenia, które wraz z całością zabezpieczonych dowodów zostaną poddane szczegółowym badaniom w policyjnym laboratorium. Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 735 gramów marihuany i blisko 39 gramów mefedronu.

W czwartek (11 lutego) zatrzymany został doprowadzony przez policjantów do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz wywierania wpływu na prawne czynności służbowe podjęte przez policjantów, za co grozi mu kara nawet do 10 lat więzienia.

[EMBED-203[

Następny artykuł