Policja zatrzymała sędziwego wandala, który porysował pięć pojazdów
Źródło: Materiały Policyjne

Starszy pan porysował pięć aut. Twierdzi, że jest niewinny - grozi mu do 5 lat

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
13 Lutego 2021

Policja zatrzymała 74-letniego mężczyznę, który kilka dni temu, w rejonie ul. Woronicza w Warszawie, prawdopodobnie zarysował pięć pojazdów. Mężczyzna twierdzi, że jest niewinny, zasłabł i oparł się o jedno z nich. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

"Policjanci zatrzymali 74-latka, który jest podejrzewany o umyślne uszkodzenie pięciu samochodów" - poinformował rzecznik policji Warszawa - Mokotów podkomisarz Robert Koniuszy.

Starszy mężczyzna utrzymuje, że jest niewinny. Twierdzi, że jedynie stracił równowagę i oparł się auto. To jednak nie wyjaśnia, w jaki sposób uszkodzonych zostało aż pięć pojazdów.

Straty sięgają kilkudziesięciu tys. zł. 74-latkowi może grozić do 5 lat więzienia.

Policja zatrzymała sędziwego wandala. Do zdarzenia doszło kilka dni temu w okolicy ul. Woronicza w Warszawie

- „74-latek mieszkający w sąsiedztwie umyślnie uszkadzał powłoki lakiernicze na karoseriach samochodów marki Toyota, Chevrolet, Nissan, Ford i Kia, powodując kilkudziesięciotysięczne straty na szkodę właścicieli pojazdów” - powiedział podkomisarz.

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachBrytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

- „Mężczyzna został przyłapany na miejscu przez jednego z właścicieli samochodów w chwili, kiedy rysował przedmiotem po karoserii samochodu” - powiedział policjant. „Wtedy starszy pan tłumaczył się, że zasłabł i tracąc równowagę, oparł się o samochód” - dodał w rozmowie z portalem motoryzacja.interia.

Podczas przesłuchania 74-latek utrzymywał wersję o zasłabnięciu. W związku z tym policjantom nie udało się ustalić motywów jego działania.

Policja wciąż nie zna motywu. Podejrzany usłyszał zarzuty uszkodzenia pięciu samochodów

- „Mimo przedstawionych dowodów podejrzany nie przyznał się do przestępstw, utrzymując wersje o zasłabnięciu" - podał Koniuszy.

Za zarzucany czyn mężczyźnie może grozić do pięciu lat pozbawienia wolności.

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Andrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoAndrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoCzytaj dalej

Źródło: POLICJA/motoryzacja.interia

Następny artykuł