Policja zatrzymała nastolatkę, która jechała nocą bez świateł
Źródło: Policja.pl

Policjanci zatrzymali kierującą, która jechała bez świateł. Tego się nie spodziewali

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
7 Stycznia 2021

Policja rzadko ma do czynienia z takimi przypadkami. Zatrzymana w nocy 16-latka miała prawo jazdy... ale nie miała uprawnień na pojazd, którym kierowała. Co ciekawe - powodem kontroli drogowej Suzuki był brak włączonych świateł.

Do zdarzenia doszło nocą w Zamościu - może za dnia jeszcze brak włączonych świateł nie przykułby uwagi funkcjonariuszy, jednak ciemność na dworze i brak oświetlenie w pojeździe skutecznie przykuł uwagę mundurowych. Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej Suzuki

Jak się okazało, za kierownicą siedziała 16-latka, która... miała prawo jazdy. Na jej nieszczęście była to kategoria B1, która uprawnia do prowadzenia pojazdów o masie do 400 kg w przypadku aut osobowych lub 550 kg w przypadku aut dostawczych i mocy nieprzekraczającej 20 KM.

Policja wylegitymowała kierującą. Nastolatka siedziała za kierownicą „zwykłego” Suzuki i nie posiadała stosownych uprawnień.

O zdarzeniu policjanci poinformowali jej rodziców, którzy niedługo potem przyjechali na miejsce kontroli. Nastolatka wraz z samochodem została zabrana przez nich do domu.

16-latka ze swojego postępowania tłumaczyć się będzie musiała przed sądem rodzinnym i nieletnich.

Polonez Caro na polskich tablicach jeździ po ulicach Chicago. Auto robi ogromną furoręPolonez Caro na polskich tablicach jeździ po ulicach Chicago. Auto robi ogromną furoręCzytaj dalej

Chciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoChciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoCzytaj dalej

Zobacz także: Na oczach matki ukradł auto z dzieckiem w środku. Nagle wrócił się i zaczął jej grozić policją

Policja miesiąc temu spotkała się z podobną sytuacją

Nastolatka miała przynajmniej jakiekolwiek uprawnienia - w przeciwieństwie do innego nastolatka, który zatrzymany został miesiąc temu.

Lubińscy policjanci ruchu drogowego zatrzymali kierującego Oplem, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Gdy funkcjonariusze wydali mu polecenie do zatrzymania pojazdu przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierowca przyśpieszył i próbował uciekać.

Po krótkim pościgu kierujący trafił w ręce policji. Okazało się, że za kierownicą siedział 13-latek, który wytłumaczył policjantom, że kluczyki od auta zabrał ojcu, a postanowił się przejechać, bo nie mógł zasnąć.

Do tego niecodziennego zdarzenia doszło 23 grudnia, chwilę po północy. Policjanci ruchu drogowego patrolując ulice Lubina, zauważyli Opla, którego sposób jazdy wzbudził podejrzenia mundurowych - dlatego postanowili zatrzymać pojazd do kontroli.

Funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, nakazując kierowcy zatrzymanie auta. Ten jednak je zignorował i gwałtownie przyśpieszył, rozpoczynając ucieczkę. Po przejechaniu około 100 metrów, policjanci zatrzymali uciekiniera, który po unieruchomieniu pojazdu próbował kontynuować ucieczkę pieszo.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Nietrzeźwy mężczyzna ukradł auto spod sklepu. Wylądował w rowieNietrzeźwy mężczyzna ukradł auto spod sklepu. Wylądował w rowieCzytaj dalej

Następny artykuł