prawo jazdy mońki
Źródło: policja.pl

Piesi uciekali w popłochu przed kierowcą Skody. Stracił prawo jazdy przez jeden szczegół

Piotr DutkaPiotr Dutka
13 Listopada 2020

Prawo jazdy to dokument, który jest najistotniejszy dla wszystkich kierowców. Niestety nie każdy, potrafi je docenić oraz jeździć w przepisowy sposób. Czasami na drodze można spotkać prawdziwych szaleńców, którzy swoim stylem jazdy sprawiają wiele problemów innym uczestnikom ruchu drogowego. Tak było w tym przypadku.

Prawo jazdy się mu znudziło. Jeden pechowy manewr kosztował go uprawnienia. Jego głupota mogła doprowadzić do wielkiej tragedii.

Kierowco, jeżeli uważasz, że brak patrolu policji w najbliższej okolicy obliguje cię do łamania przepisów drogowych oraz szaleńczej jazdy, srogo się mylisz. Uprawnienia możesz stracić w każdej chwili i nawet nie będziesz wiedział kiedy.

Przekonał się o tym pewien pirat drogowy z miejscowości Mońki, który przez swoja głupotę stracił uprawnienia. Wpadł przez jeden, ale bardzo ważny szczegół.

Dzisiaj grzeje:

1. 46-letni mężczyzna wracał z grzybobrania. Umierał w męczarniach

2. Wszystko wydarzyło się nagle. Pojawił się film ze szpitala, wiadomo, co wyrabia się za zamkniętymi drzwiami

3. Mandat za wymianę opon podczas pandemii? Ministerstwo wyjaśnia kluczową kwestię

Do tego niebezpiecznego zdarzenia doszło w wyżej wspomnianych Mońkach. Kierowca Skody wykonał tam w bardzo nieodpowiedzialny oraz niebezpieczny sposób wyprzedzanie tuż przed przejściem dla pieszych.

Z naprzeciwka jechał inny samochód, więc mężczyzna po niebezpiecznym manewrze szybko zjechał na prawy pas. Wówczas na przejściu zauważył przechodzących pieszych. Mogło dojść do gigantycznej tragedii. Za swoja głupotę stracił uprawnienia.

Bliskie spotkanie z jeleniem. Kierowca nie miał żadnych szans na reakcje - WideoBliskie spotkanie z jeleniem. Kierowca nie miał żadnych szans na reakcje - WideoCzytaj dalej

Stracił swoje prawo jazdy przez głupotę. Zaważyła o tym jedna, bardzo istotna rzecz.

Wszystko przez jeden, bardzo ważny szczegół. Mianowicie wyprzedzany kierowca udał się na policję i nerwowo oraz jak widać przekonująco opowiedział o całym zajściu. Miał ku temu bardzo ważny powód, który zadecydował, że sprawa musi trafić w ręce stróżów prawa.

W momencie zdarzenia, na przejściu dla pieszych znajdowały się cztery osoby, które w popłochu uciekały przed piratem drogowym. Okazało się, że wśród nich znajdowała się żona oraz dwójka dzieci wyprzedzanego kierowcy. Stąd zdenerwowanie oraz chęć ukarania nierozsądnego kierującego.

Rekordowo pijany kierowca uciekał swoim maluchem. Na alkomacie zabrakło skali - WideoRekordowo pijany kierowca uciekał swoim maluchem. Na alkomacie zabrakło skali - WideoCzytaj dalej

Policja odszukała zdarzenie na kamerach monitoringu. Na tej podstawie kierowca Skody został szybko zatrzymany i stracił swoje prawo jazdy.

Wyprzedzanie

Na domiar złego, teraz czeka go jeszcze sprawa w sądzie. Być może myślał, że mu się udało. Niestety dla niego, nie tym razem. I bardzo dobrze, bo piraci drogowi to bardzo poważna plaga polskich dróg, którą należy bardzo starannie wyplenić.

Dzisiaj grzeje:

1. Pilny komunikat od ING. Potężne ograniczenia uderzą w wielu klientów

2. Decyzja już zapadła. Premier Morawiecki zdradził, kto jako pierwszy dostanie szczepionkę na COVID-19

3. Samochód z trójką nastolatków wjechał do stawu. Nie byli w stanie się uwolnić

4. Austria: Polski kierowca zginął w wypadku. Uderzył w przydrożną reklamę

5. Policjanci zamarli podczas kontroli. To co znaleźli w samochodzie odbiera mowę

6. Popisowe wyprzedzanie zakończone katastrofą. Ten kierowca Ferrari skompromitował się na całego - Wideo

7. Nie żyje ceniony polityk i działacz. Samorządowiec miał zaledwie 37 lat

Następny artykuł