Policja nad jeziorem
Źródło: Fakt

Nietypowa historia. 7-letnia dziewczynka uwięziona w bagażniku sama zadzwoniła po policję

Piotr DutkaPiotr Dutka
30 Kwietnia 2020

Do nietypowej sytuacji, która na szczęście zakończyła się happy endem, doszło nad jeziorem w Dusznicy na Podlasiu. Mała dziewczynka zatrzasnęła się w bagażniku samochodu. Zachowała jednak spokój i sama poinformowała o tym fakcie jednostkę policji

7-letnia dziewczynka sama zadzwoniła po pomoc. Zatrzasnęła się w bagażniku samochodu

Do zdarzenia doszło w sobotę 25 kwietnia. 7-letnia dziewczynka zadzwoniła na numer alarmowy 112. Poinformowała dyżurnego, że jest zamknięta w bagażniku samochodowym, ale nie była stanie określić dokładnej lokalizacji pojazdu.

Dzielna dziewczynka przekazała informacje, że na co dzień mieszka w województwie warmińsko-mazurskim, ale przyjechała wraz z mamą na weekend nad jezioro w Dusznicy na Podlasiu. Wskazała, że znajduje się w czarnym audi.

Na pomoc uwięzionej ruszyli nie tylko policjanci, ale również strażacy, którzy przystąpili do poszukiwań czarnego samochodu. Na szczęście pojazd został szybko zlokalizowany.

Śmiertelny wypadek. 17-latek potrącony podczas jazdy na hulajnodzeŚmiertelny wypadek. 17-latek potrącony podczas jazdy na hulajnodzeCzytaj dalej

Według ustaleń dziewczynka nie mogła zadzwonić do swojej mamy, ponieważ ta nie zabrała swojego telefonu, ruszając na poszukiwania córki. Wszystkie okoliczności wskazują na to, że 7-latka zatrzasnęła się w bagażniku przez przypadek.

Zobacz także:

1. Nietrzeźwy mężczyzna wjechał w drzewo i uciekł z miejsca wypadku, nie udzielając pomocy synowi. Grozi mu wysoka kara

2. Kierowca BMW, trzy rozbite radiowozy i sześciu policjantów w szpitalu

3. Od dziś mandat 500 zł. Policja będzie sprawdzać maseczki w samochodach

Następny artykuł