Kogut Policujny
Źródło: zdrogi.pl

Nietrzeźwy mężczyzna podpalił szosę. Podczas próby zatrzymania uszkodził również radiowóz

Piotr DutkaPiotr Dutka
29 Kwietnia 2020

Podczas epidemii koronawirusa COVID-19 wiele osób udowadnia, że człowiek jest zdolny praktycznie do wszystkiego. Łódzka policja otrzymała dziwne zgłoszenie. Wynikało z niego, że pijany mężczyzna podpalił kawałek szosy oraz fragment pobocza

Palił gałęzie przy szosie. Podpalił asfalt i uszkodził radiowóz

Funkcjonariusze z łódzkiej policji otrzymali ostatnio bardzo interesujące, a zarazem dziwne zgłoszenie. Na komendę w Lasku wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie wypalającym gałęzie zaraz przy drodze wojewódzkiej DW473.

Gdy policyjny patrol dotarł na miejsce, ujrzał wielką stertę palących się gałęzi, z której unosiły się kłęby dymu. Mężczyzna oblał również łatwopalną substancją asfalt i podpalił fragment pobocza.

Na miejsce przybyły jednostki straży pożarnej, które poradziły sobie z ogniem. Pijanym mężczyzną zajęli się natomiast funkcjonariusze policji. Był on agresywny i chciał uciec z miejsca zdarzenia. Uszkodził również karoserię oraz drzwi radiowozu.

Tłumaczył, że pokłócił się z partnerką i wysiadł z samochodu. Chciał się ogrzać, dlatego rozpalił ognisko.

Kompletnie pijany mężczyzna spowodował groźny wypadek. Podróżował ze swoim dzieckiemKompletnie pijany mężczyzna spowodował groźny wypadek. Podróżował ze swoim dzieckiemCzytaj dalej

Przeprowadzone badania wykazały, że 35-letni podpalacz miał 1,8 promila alkoholu we krwi. Za popełnione czyny grozi mu nawet 5 lat więzienia.

Zobacz także:

1. Czy polskie granice zostaną otwarte na początku maja? Jasna deklaracja premiera

2. Naukowcy odkryli nową potencjalną metodę rozprzestrzeniania się koronawirusa

3. WIDEO - Pędziła ulicami Warszawy 158 km/h więcej niż dozwolono!

Następny artykuł