Wypadek Ferrari
Źródło: WRC

Nieszczęśliwy wypadek. Rozbił swoje Ferrari o płot jednego z domów. Chciał uratować życie psu

Piotr DutkaPiotr Dutka
27 Czerwca 2020

Do nieszczęśliwego wypadku doszło na drodze krajowej numer 45. Kierujący czarnym Ferrari wpadł w poślig, po czym stracił panowanie nad swoim autem. Wypadł z drogi i uderzył w płot. Wszystko by uratować życie psa

Kierowca Ferrari rozbił swój pojazd, by uratować życie psu. Uderzył w płot domu jednorodzinnego

Do tego niebezpiecznego zdarzenia doszło w Gaszynie w województwie łódzkim. Czarne Ferrari rozbiło się na płocie jednego z domów jednorodzinnych. Wewnątrz pojazdu znajdowały się dwie osoby, lecz na szczęście żadna nie ucierpiała

Ferrari Wypadek

Kierowca ekskluzywnego auta postanowił uratować życie psa. Stracił panowanie nad swoim pojazdem i z impetem wbił się w przydrożny płot.

Wideo - Motocyklista dokonał niemożliwego. Przejechał idealnie między dwoma pojazdami po zderzeniuWideo - Motocyklista dokonał niemożliwego. Przejechał idealnie między dwoma pojazdami po zderzeniuCzytaj dalej

Na miejsce zadysponowano dwa zastępy straży z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wieluniu oraz jeden zastęp OSP. Okazało się, że doszło do zjechania sportowego samochodu osobowego do przydrożnego rowu. W następstwie tego do uderzenia w przepust drogowy” – przekazała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wieluniu.

Ferrari Wypadek

Zobacz także:

1. Wideo - Motocyklista dokonał niemożliwego. Przejechał idealnie między dwoma pojazdami po zderzeniu

2. Ważna zmiana ucieszy tysiące kierowców. Już wkrótce w życie wejdzie rewolucyjna ustawa

3. Wideo - Młody kierowca gnał Passatem jak szalony. Rekordowa prędkość i wiele złamanych przepisów. Czekają go poważne konsekwencje

Następny artykuł