Policja Kontrola Autobusu
Źródło: TVP3 Kraków

Ruszają policyjne kontrole w komunikacji miejskiej. Możliwe nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych kary

Piotr DutkaPiotr Dutka
24 Czerwca 2020

Pandemia koronawirusa Covid 19 skutecznie sparaliżowała wiele aspektów codziennego życia. Obowiązek zakładania maseczek ochronnych w komunikacji miejskiej nadal obowiązuje, jednak wiele osób bagatelizuje problem i zapomina o tym niezwykle ważnym fakcie. W wielu miastach mają ruszyć masowe kontrole, które przypomną ludziom o obowiązku zakrywania twarzy

Policyjne kontrole będą karać ludzi bez maseczek. Masowe kontrole w komunikacji miejskiej

Idealnym przykładem może być Wrocław, w którym tamtejsze MPK jest bardzo zdeterminowane, by karać pasażerów bez maseczek w tramwajach czy autobusach. Chodzi o karanie za narażanie innych osób na potencjalne zarażenie koronawirusem. Kontrole są przeprowadzane wspólnie z kontrolerami biletów. Wówczas można otrzymać gigantyczny mandat w wysokości nawet 30 tysięcy złotych, o ile mundurowy stwierdzi, że jest ona adekwatna do sytuacji.

Taki stan rzeczy jest pokłosiem nienormującej się sytuacji wirusowej. Liczba zarażonych wirusem nie maleje, przez co sytuacja w komunikacji miejskiej wygląda tak, a nie inaczej. Policjanci wraz z kontrolerami mają podkreślać powagę sytuacji oraz fakt obowiązkowego noszenia maseczki. Tego typu akcje będą obecne również w innych polskich miastach.

Wideo - Szokujący napad na stację benzynową. Bandyta okładał kasjera kamieniem po głowieWideo - Szokujący napad na stację benzynową. Bandyta okładał kasjera kamieniem po głowieCzytaj dalej

Pomimo faktu, że w przestrzeni otwartej obowiązek noszenia maseczek nie obowiązuje, to w obiektach zamkniętych jesteśmy zobligowani zakryć twarz i nos. Ważnym aspektem jest również zachowanie dystansu społecznego.

Zobacz także:

1. Ta zmiana ucieszy tysiące kierowców. Już wkrótce w życie wejdzie rewolucyjna ustawa

2. Zdjęcia - Roznegliżowana kobieta na środku skrzyżowania w centrum Wrocławia

3. Wideo - Koszmarny wypadek. Z gigantycznym impetem wbił się w inny samochód. Auto aż złamało się na pół

Następny artykuł