Ford Crown Victoria
Źródło: Roast and Truck

Coś niesamowitego. Ford Crown Victoria z silnikiem prosto z czołgu. Szokujące osiągi

Piotr DutkaPiotr Dutka
20 Czerwca 2020

Czołg, czyli potężny pojazd o niebagatelnej mocy. Mokry sen nie tylko żołnierzy, ale również zwykłych kierowców. Mowa oczywiście o jednostce napędowej prosto z tego potwornego wehikułu. Pewien Szwed postanowił zamontować ten silnik w swoim Fordzie Crown Victoria

Szokujący projekt. Ford Crown Victoria z silnikiem prosto z czołgu

To nie bajka, tylko prawdziwa rzeczywistość. Daniel Werner, czyli bardzo kreatywny Szwed wpadł na szokujący pomysł i zmienił swojego Forda Crown Victorię w prawdziwego potwora. Początkowy pomysł zakładał umieszczenie w aucie silnika prosto z samolotu Spitfire. 37- litrowa jednostka miała robić robotę.

Problemem okazał się rozmiar silnika, którego nie przyjęłoby żadne auto. W końcu padło na 27 litrowy silnik Meteor, generujący 500 KM. Przy odpowiednim wsparciu dwóch sprężarek moc powinna zwiększyć się do niebagatelnych 2000 KM.

Ford Crown Victoria

Pierwsze koncepcje dotyczące platformy pod drogowego potwora zakładały, że wybór padnie na starego Rolls Royce, jednak ceny skutecznie odstraszyły pasjonata. Ostateczna decyzja skłoniła go do zmodyfikowania modelu Crown Victoria. Doszły również elementy od Chevroleta C10.

Wideo - Dramatyczny wypadek. W czasie wypadku 3-letnie dziecko wypadło z busa. Wstało i zaczęło go gonić na ruchliwej ulicyWideo - Dramatyczny wypadek. W czasie wypadku 3-letnie dziecko wypadło z busa. Wstało i zaczęło go gonić na ruchliwej ulicyCzytaj dalej

Werner podkreśla, że samochód nie będzie służył długim przejażdżkom. W głównej mierze chodzi o aspekt chłodzenia oraz ogromnego poboru paliwa. Daniel celuje więc w bicie rekordów prędkości i już wie, że celuje w ok. 320 km/h.

Zobacz także:

1. Polska wprowadza unijne oznaczenia paliw. Koniec z „Pb” i „ON” na stacjach

2. Zdjęcia - Dramatyczny wypadek. Wziął nową Supre na jazdę testową. Wkrótce rozbił się na przydrożnym drzewie

3. Zdjęcia - Dramatyczny wypadek. Z impetem wbił się w drzewo, kompletnie niszcząc swój samochód. Nie potrzebował pomocy lekarskiej

Następny artykuł