Znicz
Źródło: TVP Poznań

Nie żyje legendarny kierowca Formuły 1. Ogromna strata

Piotr DutkaPiotr Dutka
12 Kwietnia 2020

W Niedzielę Wielkanocną po długiej walce z chorobą zmarł Stirling Moss. Legendarny Brytyjczyk był uznawany za najwybitniejszego kierowcę bez mistrzowskiego tytułu na swoim koncie. Miał 90 lat.

Według informacji podanych przez Daily Mail Stirling Moss zmarł w niedzielę 12 kwietnia w wieku 90 lat. O śmierci ikony F1 potwierdziła jego żona. Mimo tego, że nie podano dokładnej przyczyny śmierci wielkiego mistrza, wiadomo, że od roku 2016 miał on problemy związane z drogami oddechowymi. Choroba była na tyle odczuwalna, że od ponad 2 lat całkowicie zniknął z życia publicznego.

Stirling Moss

Kluczowym okresem jego bogatej kariery były lata powojenne. W 1951 roku zadebiutował w Formule 1. Zwyciężył w 16 wyścigach, ale nigdy nie zdołał zdobyć tytułu królowej motosportu.

Od roku 1948 do 1962 wziął udział w 497 wyścigach, z których wygrał 194 (16 zwycięstw w 66 startach w Formule 1).

Moss zakończył swoją karierę w 1962 roku po tym, jak na torze Goodwood miał bardzo groźny wypadek, po którym zapadł w śpiączkę i przez 6 miesięcy był częściowo sparaliżowany.

W oczach wielu fanów był najwybitniejszym kierowcą, który nigdy nie zdobył Mistrzostwa świata.

Następny artykuł