Autostrada 1
Źródło: Auto Dziennik

Podróż do rodziny w święta? Czy grozi nam za to mandat?

Piotr DutkaPiotr Dutka
11 Kwietnia 2020

Tegoroczne święta wielkanocne będą się zdecydowanie różnić od tych, które pamiętamy z ubiegłych lat. Wiele osób ten niezwykły czas chciało spędzić w gronie rodziny, jednak będzie musiało zrezygnować z tych planów. O pozostanie w domach w okresie świątecznym apelowali m.in. premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Łukasz Szumowski

W dniu 9 kwietnia na specjalnie zwołanej konferencji premier Mateusz Morawiecki ogłosił przedłużenie dotychczas obowiązujących zasad przemieszczania do dnia 19 kwietnia. Obostrzenia obowiązują, również w Wielkanoc. Wprowadzone rozporządzenia nie zostały jasno i klarownie wyjaśnione, przez co kierujący, jak i policjanci mają szeroki zakres do interpretacji przepisów.

Wychodzenie z domu powinno być ograniczone do absolutnego minimum. Przemieszczać można się jedynie, gdy dojeżdżamy do pracy, w przypadku wolontariatu na rzecz walki z koronawirusem oraz w celu zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych.

Czy policja będzie karać za świąteczny wyjazd do rodziny

Podróż na rodzinne święta, ciężko nazwać sprawą niezbędną do codziennej egzystencji. Obowiązujące zasady są jednak nieprecyzyjne i jeżeli jesteśmy bardzo zdeterminowani, aby spędzić Wielkanoc w gronie rodziny to musimy liczyć się z tym, że możemy zostać ukarani.

Funkcjonariusze mogą nałożyć na nas mandat w wysokości do 500 złotych bądź też skierować wniosek o ukaranie do sądu. Wówczas przewidziana grzywna może wynieść nawet 5 tysięcy złotych. Jeżeli odmówimy przyjęcia mandatu, sprawa trafi do sądu.

O pozostanie w swoich domach apelowali premier oraz minister zdrowia.

Mamy gorącą prośbę, aby wszyscy państwo zostali w wąskim gronie najbliższej rodziny, żeby nie spotykać się w gronach rodzinnych, tak jak to zwykle bywało [...] To jest ważne, bo według ekspertów, gdyby było inaczej, moglibyśmy doprowadzić za kilka, kilkanaście tygodni do wzrostu zachorowań o ponad 50 tysięcy więcej.- przekazał premier Mateusz Morawiecki.

Młody kierowca zmarł na zawał za kierownicą. Nie pomogli mu, bo bali się koronawirusaMłody kierowca zmarł na zawał za kierownicą. Nie pomogli mu, bo bali się koronawirusaCzytaj dalej

Jeżeli zdecydujemy się na wyjazd zadbajmy o ochronę poprzez używanie maseczek na twarz oraz rękawiczek. Na różnych etapach podroży, stacjach paliw zapewne spotkamy się z osobami postronnymi, dlatego warto stoswać zalecenia ministerstwa zdrowia. Doświadczenia innych krajów sugerują, że takie zalecenia mają sens, a na pewno nie szkodzą.

Następny artykuł