Passat Janusz
Źródło: STOP CHAM

Kuriozalne zachowanie kierowcy Passata na S8. Poszkodowany również nie jest bez winy - Wideo

Piotr DutkaPiotr Dutka
10 Lutego 2021

Mistrz kierowcy jadący Volkswagenem Passatem chciał samodzielnie wymierzyć sprawiedliwość. Nie spodobało mu się zachowanie króla lewego pasa, który wyprzedzał kolumnę TIR-ów z przy niewielkiej prędkości. Musiał dodać od siebie przysłowiowe trzy grosze i pokazać kto w danym momencie jest królem S8.

Janusz w Volkswagenie Passacie chciał dać nauczkę innemu kierowcy. Jego zachowanie jest po prostu kuriozalne.

Nie od dziś wiadomo, że polskie drogi są po prostu specyficzne. Każdego dnia można na nich spotkać prawdziwe ewenementy, które mogą skutecznie uprzykrzyć życie każdemu kierującemu. Również i tak było w tym konkretnym przypadku.

Filmik został opublikowany na słynnym kanale STOP CHAM. Autor nagrania, który odgrywa rolę poszkodowanego informuje, że wyprzedzał kolumnę TIR-ów jadąc z prędkością 130 km/h. Jak sam podkreślił, że względu na trudne warunki na drodze bał się jechać szybciej.

Zupełnie co innego wykazuje GPS umiejscowiony w pojeździe. Widać na nim, że mężczyzna zmieniał pas ruchu przy około 114 km/h. Klasyczne zgrywanie poszkodowanego.

Takie zachowanie nie spodobało się innemu kierowcy, który postanowił dał srogą lekcję królowi lewego pasa. Ze szczegółowego opisu zdarzenia jasno i wyraźnie wynika, że kierujący Passatem dojechał do poszkodowanego niemal wjeżdżając w jego zderzak. Do pośpieszania kierowcy wykorzystał także długie światła, którymi bardzo energicznie mrugał.

Wybuch agresji na drodze stłumiony przez starszego panaWybuch agresji na drodze stłumiony przez starszego panaCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

 

,,Włączył długie światła- czyli standard wśród piratów drogowych. Po zakończeniu manewru wyprzedzania zjechałem na prawy pas. I wtedy on zaczął mi zajeżdżać drogę, blokować prawy pas gdy chciałem zjechać to dlatego widać, że jadę w okolicy stacji benzynowej lewym pasem" - tłumaczył się rzekomo poszkodowany kierowca.

Oczywiście należy podkreślić, że Janusz w Passacie zachowywał się karygodnie, aczkolwiek nie odbiega ona od standardów polskich ulic. Niestety, ale do podobnych sytuacji dochodzi praktycznie codziennie.

W tym przypadku kara zarówno dla autora nagrania, jak i Króla Polskich Dróg powinna być bardzo wysoka. Jedynie surowe mandaty oraz spora liczna punktów karnych wyeliminują takie zachowania z rodzimych tras.

Warto dodać, że za blokowanie lewego pasa ruchu w takiej sytuacji polscy policjanci nakładają mandaty o wysokości nawet do 500 złotych oraz nagradzają „szeryfów” dwoma punktami karnymi. – Ponad 80 proc. kierowców deklaruje, że przynajmniej raz w tygodniu zdarza im się obserwować agresywne zachowania na drogach tj. oślepianie światłami, niebezpieczne zmiany pasa ruchu lub wyprzedzanie, zajeżdżanie drogi, jazdę na zderzaku, nadużywanie klaksonu, ruszanie z piskiem opon, krzyki, obelgi itp. Jednocześnie tylko niewiele ponad 30 proc. badanych przyznaje, że im samym zdarzają się takie reakcje –powiedziała w rozmowie z serwisem dziennik.pl dr Ewa Odachowska, psycholog z ITS.

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Dziecko potrącone przez auto, wypadek mógł być poważniejszy - wideoDziecko potrącone przez auto, wypadek mógł być poważniejszy - wideoCzytaj dalej

Następny artykuł