Maserati MC20
Źródło: Photo by CarTests

Nowe hiper auto Maserati - znamy nazwę!

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
18 Marca 2020

Firma zapowiedziała, że będzie to „naturalna ewolucja” supersamochodu MC12 - ostatniego modelu, który nosił odznakę Maserati Corse - i potwierdziła, że wraz z MC20 „powróci do świata wyścigów”.

W listopadzie Maserati rozpoczął testy samochodu na drogach publicznych w mule testowym. Włoska firma opublikowała też serię zdjęć zakamuflowanej maszyny opuszczającej fabrykę w Modenie. W
maszynie zastosowano podobno „nowy układ napędowy całkowicie opracowany i zbudowany przez Maserati”. Możemy się więc spodziewać całkowicie nowego silnika - przypomnijmy, że dotychczas za
napęd odpowiedzialni byli specjaliści z Ferrari. Wraz z uzależnieniem się marki z Maranello koncern FCA musiał skorzystać z własnych inżynierów.

Firma nie potwierdziła jeszcze żadnych szczegółów technicznych samochodu, który powinien zadebiutować z maju. Jeszcze do niedawna zakładano, że Maserati pracuje nad produkcyjną wersją Alfieri - konceptu z 2014 roku, który firma zobowiązała się wprowadzić do produkcji w 2018 roku. Jak to zwykle w przypadku Fiata i firm do niego należących - obietnice rzadko znajdują pokrycie w rzeczywistości.

Alfieri to coupé 2 + 2 z silnikiem z przodu, podczas gdy muł testowy wydaje się dwumiejscowym bolidem z silnikiem umieszczonym centralnie przed tylną osią. Wiele osób przyglądając się zakamuflowanemu autu ,dostrzega w nim Alfę Romeo 4C. Sugerowałoby to w takim razie, że auto poruszające się po ulicach jest przebudowaną Alfą z napędem nadchodzącego modelu. Nie należy więc doszukiwać się w nadwoziu wskazówek dotyczących wyglądu przyszłego superauta.

Nie mamy jeszcze żadnych szczegółów na temat tego układu napędowego, chociaż Maserati niedawno wspominało, że modernizuje linię produkcyjną w Modenie, aby była w stanie produkować zelektryfikowane modele. Prawdopodobnie będzie to jakaś jednostka hybrydowa, choć nie wykluczamywersji w pełni elektrycznej.

Następny artykuł