Mandat za seks w aucie? Co nam grozi za miłosne igraszki w samochodzie?
Źródło: Photo by Jonathan Borba on Unsplash

Figle w aucie - Czy grozi za nie mandat? Wbrew pozorom to nie takie oczywiste

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
27 Lipca 2020

Mandat za miłosne igraszki w aucie - Czy policja może nas ukarać za chwilę zapomnienia? Wbrew pozorom sprawa nie jest tak oczywista jak pozornie może się wydawać. Wielu ludzi w te wakacje wybierze się na urlop autem. Co zatem zrobić, gdy w czasie podróży zbierze nam się na amory?

W tym roku wakacje są zupełnie inne niż zwykle. Wiele osób decyduje się na wakacje w kraju, aby niepotrzebnie nie ryzykować. Spora część Polaków rezygnuje z wakacji, przekładając urlop na lepsze czasy.

Pogoda jednak zachęca na mniejsze i większe podróże. Zdarza się, niestety, że w trakcie takich wypraw ludzi nagle nachodzi ochota na... przytulanie.

Przytulanie niesie jednak za sobą pewne ryzyko. Co, jeśli najdzie nas ochota na miłosne igraszki w zaciszu własnego auta?

Czy ryzykujemy mandatem i wzmianką na swój temat w rubryce „Aktualności” na stronie Policja.pl? Czy grozi nam coś więcej? A może seks w aucie jest rzeczą legalną?

Zdjęcia - Polonez powróci na polskie drogi. Wygląda obłędnie. Jeden szczegół zaskakujeZdjęcia - Polonez powróci na polskie drogi. Wygląda obłędnie. Jeden szczegół zaskakujeCzytaj dalej

Przepisy nie mówią wprost o karze za seks w samochodzie, ale...i tak możemy zostać ukarani, jeśli ktoś nas przyłapie na „na gorącym uczynku".

Jeśli osoba, która nakryje nas podczas igraszek, poczuje się zgorszona i postanowi wezwać policję, zostaniemy ukarani za nieobyczajne zachowanie w miejscu publicznym. W takiej sytuacji możemy otrzymać mandat w wysokości od 20 do 500 zł.

Mandat otrzymają wszystkie osoby „uczestniczące". Bez względu na ich ilość.

Dzisiaj grzeje:

1. Sytuacja jest fatalna. Szczena z Chłopaków do wzięcia błaga o pomoc
2. Gdzie najciężej zdać prawo jazdy? Nikt się nie spodziewał, że tam może być najtrudniej
3. Pierwsze objawy zawału serca. Nie wolno ich lekceważyć

W większości jednak przypadków obserwatorzy odejdą z miejsca w najgorszym razie zakłopotani lub rozbawieni. Wtedy, teoretycznie nam się upiekło.

Wiele więc wskazuje na to, że takie zachowania są legalne tak długo, jak nikt postronny tego nie widzi. Porównać więc można to do „sypialnianych igraszek”, za które też nic nam nie grozi
Morał z tego oczywisty - Jeśli najdzie nas więc ochota na miłość w samochodzie, wybierzmy ustronne miejsce, w którym raczej nikt nas nie nakryje.

Sami policjanci też nie są podobno skorzy do przerywania miłosnych uniesień. Z reguły stają w pewnej odległości od auta licząc, że zostaną dość szybko zauważeni. Nagłe pukanie do szyby mogłoby być niezręczne zarówno dla funkcjonariuszy, jak i kochanków. Policjanci dają też czas na ochłonięcie, ubranie i przygotowanie dokumentów. Dopiero wtedy przechodzą do standardowych czynności.

Pamiętajmy, że funkcjonariusze to też ludzie (którym w życiu prywatnym też się zdarza, o zgrozo, uprawiać seks) i rozumieją, że niektórzy mogą mieć „problemy lokalowe” lub po prostu dali się ponieść chwili.

Mandat najczęściej właściciel otrzymuje nie za „spektakl” w aucie, a np. za wjazd na teren lasu lub pozostawienie pojazdu z włączonym silnikiem.

Zobacz także:

1. Stało się. Aleksander Kwaśniewski właśnie przekazał radosną nowinę, nikt się nie spodziewał
2. Kierowco, nowe przepisy coraz bliżej. Tak prosto jeszcze nie było
3. Gdzie najciężej zdać prawo jazdy? Nikt się nie spodziewał, że tam może być najtrudniej
4. Karambol w Szczecinie. Zginęło aż sześć osób - Sprawcy grozi długa odsiadka
5. Kierowca TIR-a myślał, że nikt nie zauważy. ITD wyprowadziło go z błędu. Dostał gigantyczny mandat
6. Kompletnie pijany nastolatek zniszczył auto na minuty na oczach policjantów. Lista jego przewinień jest znacznie dłuższa

Następny artykuł