Lamborghini porzucone w Las Vegas
Źródło: YouTube: Royalty Exotic Cars

Niesamowite znalezisko na środku pustyni. Jak on się tam znalazł?

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
4 Sierpnia 2020

Lamborghini porzucone na pustyni? „Co się dzieje w Vegas, zostaje w Vegas.” Na wstępie zdradzamy, że w filmie nikt nie wspomniał, gdzie dokładnie znajduje się porzucone „Lambo". Jak się tam znalazło?

W Las Vegas tak zwane „exotic cars” nie są niczym niezwykłym.

„Co się dzieje w Vegas, zostaje w Vegas.”

Zwykle to popularne motto odnosi się do imprez, hazardu i rozrywki w tętniącym życiem mieście. Okazuje się jednak, że pustynia Las Vegas również ma inne tajemnice.
Jakiś czas temu po „internetach” krążyły plotki o tajemniczym porzuconym Lamborghini Huracan. Na szczęście kanał Royalty Exotic Cars postanowił biedaka odnaleźć.

Na wstępie zdradzamy, że w filmie nikt nie wposmniał, gdzie dokładnie znajduje się porzucone „Lambo".

Maseczka w samochodzie albo bardzo surowy mandat. Ministerstwo Zdrowia zapowiada masowe kontrole kierowcówMaseczka w samochodzie albo bardzo surowy mandat. Ministerstwo Zdrowia zapowiada masowe kontrole kierowcówCzytaj dalej

Na nagraniu od razu widać, że samochód nie jest po prostu zaparkowany - choć znajduje się niedaleko od drogi.

Lamborghini Huracan jest wyraźnie zniszczony - widać, że nie stoi tam od tygodnia.

Film pokazuje poważne uszkodzenia prawego tylnego koła i zawieszenia, a także pękniętą przednią szybę, odpalone poduszki powietrzne i prawdopodobnie poważne uszkodzenie podwozia.
Dlaczego samochód nadal tam jest?

Samochód jest zarejestrowany i posiada normalne tablice, więc nie była jazda próbna, która się nie udała.

Bardzo możliwe, że Huracan pochodzi z wypożyczalni, co jest dość powszechne w Vegas. W takiej sytuacji jednak firma najpewniej by go „sprzątnęła".

Lamborghini porzucone na pustyni. Jak się tam znalazło?

Więcej informacji na temat tego konkretnego egzemplarza pochodzi z Facebooka, gdzie użytkownik Dave Nickerson II udostępnił zdjęcia samego samochodu w 2019 roku w Las Vegas.

Najprawdopodobniej więc auto należy do osoby prywatnej, która poprzez firmę wynajmuje swoje auto wszystkim chętnym.

Zobacz także:

1. Kierowco, miej się na baczności. To w tych miejscach policja łapie na potęge
2. Dostawczak zgnieciony jak puszka. Koszmarny wypadek w miejscowości Grodziec
3. Wideo - Dramatyczny wypadek. Rekordowo pijany kierowca dosłownie zmiótł z powierzchni betonowy płot
4. Tragiczny wypadek. Osobówka z ogromną siłą wbiła się w tył kombajnu rolniczego. Zginęły dwie osoby
5. Wideo - Starszy pan został bardzo brutalnie wyrzucony z autobusu. Palił papierosa w komunikacji miejskiej
6. 13-latek był prześladowany przez rówieśników. Na pomoc przyszedł mu gang motocyklistów

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł