Kierowcy TIR-ów dołączają do protestów
Źródło: Marek BAZAK/East News

Zamierzają blokować drogi. Grupa zawodowa postanowiła zacząć działać

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
30 Października 2020

Kierowcy TIR-ów postanawiają dołączyć do protestów. Już dziś w całej Polsce auta mają robić sobie godzinną przerwe.

Do strajku kobiet dołączą kierowcy zawodowi. W piątek, 30 października 2020 roku, postanowili zatrzymać się na jedną godzinę.

„Blokujemy wszystkie drogi i kręcimy 1h pauzę” – można przeczytać w mediach społecznościowych.

Kierowcy TIR-ów dołączają do protestów

Wielka szpula z kablem sparaliżowała Kalisz. O krok od wielkiej tragedii - WideoWielka szpula z kablem sparaliżowała Kalisz. O krok od wielkiej tragedii - WideoCzytaj dalej

Dzisiaj grzeje:

1. Przerażający wypadek rodem z filmu akcji. Kierowca osobówki spadł z wysokiego wiaduktu - Wideo
2. Dramat gwiazdy TVN. Wyjechała na egzotyczną wyspę, aby znaleźć miłość. Nieoczekiwanie zdradziła swój sekret
3. Tragiczny wypadek pod Janowem. Młoda matka roztrzaskała auto na drzewie. Nie żyje 2-letnie dziecko

„W ramach bezpieczeństwa wieszamy kamizelkę odblaskową na lewym lusterku i wystawiamy trójkąt". Nie wiadomo kto jest organizatorem akcji ani ilu kierowców zamierza dołączyć do protestu.

- Część może stanąć, ale będzie to mniejszość. Patrząc po wszystkich komentarzach, to będzie jak 2 lata temu, połowa jechała 60 km/h prawym pasem na A2, a reszta ogień lewym, bo im się spieszy - mówi redakcji money.pl Bartek Sitarek, kierowca popierający protest.

Wspomniany protest sprzed dwóch lat polegał na poruszaniu się z prędkością 60 km/h i wywieszeniu kamizelki na lusterku.

Kierowcy sprzeciwiali się całkowitemu zakazowi wyprzedzania dla "tirów".

Problemem może być też dzień, który padł wyborem kierowców. W piątek większość kierowców zjeżdża do baz, by być z rodziną.

Wielu może więc zignorować protest, aby szybciej spotkać się z rodziną.

Następny artykuł