Kierowca BMW celowo potrącił psa. Jest wyrok
Źródło: Materiały Policyjne

Kierowca BMW przejechał psa. Sąd ogłosił wyrok

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
29 Grudnia 2020

Kierowca BMW, który umyślnie potrącił psa, usłyszał wyrok. Sąd nakazał podanie wyroku do publicznej wiadomości przez jego wywieszenie na tablicy ogłoszeń sołectwa Janów i umieszczenie na stronie internetowej gminy Garbów.

Na karę roku i dwóch miesięcy więzienia skazał sąd w Puławach (Lubelskie) 36-letniego Radosława K., który umyślnie najechał samochodem na psa. Zwierzę, wskutek odniesionych obrażeń, zmarło. Wyrok nie jest prawomocny.

Sąd w Puławach uznał Radosława K. winnym tego, że w sierpniu bieżącego roku w miejscowości Janów, niedaleko Garbowa, umyślnie najechał swoim BMW na biegnącego poboczem drogi psa.

Kierowca BMW celowo najechał na psa. Sąd wydał wyrok

Na podstawie ustawy o ochronie zwierząt sąd wymierzył mężczyźnie karę roku i dwóch miesięcy więzienia oraz zabronił mu posiadania psów przez trzy lata. Radosław K. będzie musiał również zapłacić 4 tys. zł na rzecz Schroniska dla Bezdomnych Psów w Puławach.

Sąd nakazał podanie wyroku do publicznej wiadomości przez jego wywieszenie na tablicy ogłoszeń sołectwa Janów i umieszczenie na stronie internetowej gminy Garbów.

Polscy kierowcy wniebowzięci. Zapadły kluczowe decyzje, MOPy zmienią się nie do poznaniaPolscy kierowcy wniebowzięci. Zapadły kluczowe decyzje, MOPy zmienią się nie do poznaniaCzytaj dalej

Zobacz także: Kobiety spieszyły się do pracy. Pośpiech przypłaciły wizytą w przydrożnym stawie

To niestety nie jedyny taki wybryk. Jakiś czas temu inny kierowca, również BMW, postanowił potrącić psa. Jego zachowanie zostało nagrane.

Myśleniccy policjanci ustalili i zatrzymali sprawcę potrącenia psa w Biertowicach w województwie małopolskim.

Mężczyzna, widząc idącego drogą czworonoga, najpierw zatrzymał się, a następnie wcisnął gaz do dechy i celowo wjechał w zwierzaka. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
Informacje o zdarzeniu przekazał w czwartek rzecznik prasowy małopolskiej policji Sebastian Gleń.

O całej sytuacji policja dowiedziała się z relacji anonimowego świadka, którą zamieścił w internecie. „Świadek twierdził, że widział, jak samochód potrącił psa, a sposób, w jaki zachował się kierowca - samochód przyśpiesza - wskazywał na to, że zrobił to celowo” - wyjaśnił rzecznik policji.

Kierowca BMW został zatrzymany. Usłyszał zarzuty

Po kilku dniach kryminalnym udało się namierzyć kierowcę. Okazał się nim 24-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego. W środę mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami.

Prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru.

O ostatecznej karze dla 24-latka zdecyduje sąd. Za znęcanie się nad zwierzętami grozi mu do trzech lat więzienia i 100 tys. zł kary. Jeżeli sąd uzna, że sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem, kara może być dłuższa i wynieść nawet pięć lat pozbawienia wolności.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Przejechał 178 km, gdy nagle doszło do wypadku. Nie żyje 52-letni sportowiecPrzejechał 178 km, gdy nagle doszło do wypadku. Nie żyje 52-letni sportowiecCzytaj dalej

Następny artykuł