Kierowca pobił klienta
Źródło: Photo by Dan Gold on Unsplash

Klient nie chciał zapłacić za kurs. Kierowca go pobił i zabrał laptopa „w rozliczeniu”

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
4 Stycznia 2021

Kierowca firmy świadczącej usługi przewozu osób nie mógł wyegzekwować od klienta opłaty za kurs. Gdy nie udało się po dobroci postanowił sięgnąć po inne "argumenty". W rezultacie pobił pasażera (łamiąc mu przy tym kości czaszki) oraz wziął laptopa w ramach "rozliczenia".

Nawet 12 lat więzienia grozi mężczyźnie podejrzanemu o rozbój na kliencie, który odmawiał zapłaty za przejazd. Kierowca miał też mu zabrać laptopa w ramach „rozliczenia za kurs".

Sprawa dotyczy zgłoszenia, które na początku listopada trafiło do policjantów z komisariatu na Białołęce. Do rozboju doszło przy ulicy Aluzyjnej.

Kierowca firmy przewozowej pobił klienta

- Ze zgłoszenia wynikało, że kierowca taksówki napadł na klienta, kiedy ten nie chciał zapłacić za kurs. Podejrzany uderzał po głowie pokrzywdzonego do tego stopnia, że połamał mu kości czaszki, a po wszystkim zabrał mu laptopa w zamian za przejechaną trasę - poinformowała Irmina Sulich z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI.

W rozmowie z tvnwarszawa.pl Sulich doprecyzowała, że chodziło o kierowcę świadczącego usługi przewozu osób w jednej z popularnych firm, będących alternatywą dla taksówek.

Chciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoChciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoCzytaj dalej

Zobacz także: Na oczach matki ukradł auto z dzieckiem w środku. Nagle wrócił się i zaczął jej grozić policją

Po ustaleniu rysopisu kierowcy policjanci rozpoczęli poszukiwania, które doprowadziły ich do jego miejsca zamieszkania. Tam mężczyzna został zatrzymany. W trakcie przeszukania operacyjni znaleźli skradzionego laptopa.
Zabezpieczony sprzęt powrócił potem do właściciela.

Kierowca został zatrzymany. To 22-letni Ukrainiec

Po zebraniu materiału dowodowego policjanci doprowadzili 22-latka do prokuratury. Napastnikiem był obywatel Ukrainy, który usłyszał zarzut dokonania rozboju, do którego się przyznał.

Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego - dodała Sulich.

Podejrzanemu grozi kara od dwóch do 12 lat więzienia.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Nietrzeźwy mężczyzna ukradł auto spod sklepu. Wylądował w rowieNietrzeźwy mężczyzna ukradł auto spod sklepu. Wylądował w rowieCzytaj dalej

Następny artykuł