Formuła 1
Źródło: Instagram

Skandal obyczajowy w Formule 1. Zachowanie kierowcy jest po prostu odrażające - Wideo

Piotr DutkaPiotr Dutka
10 Grudnia 2020

Formuła 1 znów stała świadkiem skandalu obyczajowego. Głównym winowajcom jest rosyjski kierowca Nikita Mazepin, który dopiero w następnym roku zadebiutuje w Królowej Motosportu. Zachowanie kierowcy Haasa było odrażające.

Formuła 1 znów w centrum skandalu obyczajowego. Kuriozalne zachowanie jednego z kierowców.

F1 czyli Królowa Motorsportu od wielu lat elektryzuje miliony osób na całym świecie. Generuje nie tylko ogromne zyski, ale również emocje, gwarantując swoim fanom niezapomniane wrażenia.

Jednak w ostatnim czasie w środowisku Formuły 1 zdarzyła się bardzo kuriozalna sytuacja. Jeden z kierowców ze stawki zachował się w sposób odrażający.

Zobacz także: Ile zarabiają dziennikarze TVP? Nie chcieli ujawnić, przegrali przed sądem

Zaledwie kilka dni temu, Nikita Mazepin został ogłoszony jako nowy kierowca zespołu Haasa, a już ostro nawywijał i przysporzył kłopotów nie tylko sobie, ale także całemu środowisku F1.

Wszystko za sprawą jednego nagrania. Niesforny syn miliardera opublikował w social mediach wideo, na którym dotyka piersi nieznanej kobiety.

Zobacz także: Pilna wiadomość do Polaków. Chodzi o Święta

Zarejestrowana sytuacja wywołała ogromny skandal. Była ona widoczna na jego profilu na Instagramie. Rosyjski kierowca nagrał jak podczas jazdy samochodem chwyta piersi kobiety siedzącej na tylnej kanapie.

W dalszej części nagrania widać, że dziewczyna pokazuje mu środkowy palec. Nie zniechęciło to jednak Rosjanina do zaprzestania dotykania jej ciała.

21-latek okrasił nagranie niewymownym komentarzem ,,Ona jest najlepsza". Ostra reakcja fanów rosyjskiego kierowcy zmusiła go do usunięcia filmiku.

Kierowco, robisz to podczas odśnieżania samochodu? Grozi za to drakoński mandatKierowco, robisz to podczas odśnieżania samochodu? Grozi za to drakoński mandatCzytaj dalej

Formuła 1 zszokowana zachowanie przyszłego kierowcy. Padły ostre słowa.

Swoją wypowiedź dotyczącą niesfornego kierowcy wystosował również Haas, który otwarcie skrytykował zachowanie młodego kierowcy.

Zespół nie pochwala zachowania Nikity Mazepina, jakie zostało uwiecznione na opublikowanym niedawno nagraniu w mediach społecznościowych. Sam fakt, że taki film został opublikowany w internecie jest dla Haasa odrażający. Sprawa jest załatwiana wewnętrznie i nie planujemy kolejnych publicznych komentarzy - przekazał amerykański zespół.

Również i sam zainteresowany wystosował specjalne ogłoszenie w którym wyraził skruchę i zapewnił, że zrozumiał swój błąd.

,,Jako kierowca Formuły 1 muszę utrzymywać najwyższe standardy i przyznaję, że zawiodłem wielu ludzi, w tym samego siebie. Obiecuję, że wyciągnę wnioski z tej lekcji" - przekazał Mazepin.

Głos w ten niezwykle głośne sprawie zabrała również kobieta z nagrania. Jej słowa działają zdecydowanie na korzyść 21-latka.

,,Jesteśmy przyjaciółmi od dawna i to naprawdę dobry człowiek, który nigdy nie zrobiłby niczego, co mogłoby mnie skrzywdzić lub upokorzyć" - oświadczyła kobieta.

Zobacz także w naszych serwisach

Następny artykuł