Maluch spłonął w Kielczy
Źródło: Facebook: Ochotnicza Straż Pożarna w Zawadzkiem

Wielka szkoda w Kielczy. Ceniony klasyk spłonął

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
14 Grudnia 2020

Maluch, czyli Fiat 126p zjechał po raz ostatni z taśmy montażowej w Bielsku-Białej 22 września 2000 roku - po 27 latach produkcji. Na pożegnanie powstała limitowana do tysiąca sztuk seria „Happy End” Jeden z 3 352 912 egzemplarzy wyprodukowanych "Maluchów" właśnie spłonął w Kielczy.

Strażakom nie udało się uratować Fiata 126p, który stanął w ogniu w trakcie jazdy. Polski klasyk spłonął doszczętnie, na szczęście kierowca wyszedł z tego cało.

O zdarzeniu, do którego doszło w sobotni wieczór, poinformowali strażacy-ochotnicy z miejscowości Zawadzkie za pośrednictwem Facebooka.

- 12.12.2020 roku o godzinie 19:16 zostaliśmy zadysponowani do pożaru samochodu osobowego w Kielczy na ulicy Mostowej.
Fiat 126p zapalił się podczas jazdy, po dojeździe na miejsce JOP podano jeden prąd piany na palący się samochód. Kierowca bezpiecznie opuścił pojazd przed przybyciem zastępów straży pożarnej.
Nasze działania polegały również na sprawdzeniu kamerą termowizyjną pobliskiego budynku, na który skierowane były płomienie, nie stwierdziliśmy zarzewi ognia.

Samochód stanął w ogniu w czasie jazdy. Kierowca zatrzymał się, opuścił auto i wezwał straż pożarną. Niestety, pojazdu nie udało się uratować - przybyli na miejsce strażacy ugasili pożar, aby odsłonić to, co z auta zostało. Samochód spłonął niemal doszczętnie. Totalnemu spaleniu uległ przedział silnikowy oraz całe wnętrze. Na udostępnionych przez strażaków zdjęciach widać, że płomienie sięgały na wysokość kilku metrów.

Maluch spłonął w Kielczy. Z auta niewiele zostało

Choć Fiaty 126p towarzyszyły nam na ulicach od 1973 roku, to niewielu pamięta, że poczciwy maluch produkowany aż do 2000 roku. Wytwarzania modelu zaprzestano równo 20 lat temu - 22 września.

Polscy kierowcy wniebowzięci. Zapadły kluczowe decyzje, MOPy zmienią się nie do poznaniaPolscy kierowcy wniebowzięci. Zapadły kluczowe decyzje, MOPy zmienią się nie do poznaniaCzytaj dalej

Zobacz także: Kobiety spieszyły się do pracy. Pośpiech przypłaciły wizytą w przydrożnym stawie

Fiat 126p to niezaprzeczalnie jeden z najważniejszych (jeśli nie najważniejszy) pojazdów w historii polskiej motoryzacji. Nie bez przyczyny mówi się, że zmotoryzował on Polskę. W skali świata fenomen malucha przyrównać można do Volkswagena Typ 1 (kultowy garbus) w Niemczech, Fiata 500 we Włoszech i Citroena 2CV we Francji.

Maluch początkowo nie był samochodem tanim. Pozwolić sobie na Fiata 126p mogli jedynie nieliczni.

Początki jednak nie były łatwe. W latach debiutu maluch wcale nie należał do tanich. Zakup nowego egzemplarza wymagał uzbierania 69 tys. złotych - równowartości 20 średnich krajowych.

Wielu starszych czytelników może pamiętać, że nawet dysponując odpowiednią kwotą, auta nie można było po prostu kupić. Dziś wystarczy wejść do salonu i wybrać/skonfigurować nowe auto. W latach 70, aby wejść w posiadanie Fiata 126p, musieliśmy, np. mieć odpowiedni talon.

12.12.2020 roku o godzinie 19:16 zostaliśmy zadysponowani do pożaru samochodu osobowego w Kielczy na ulicy...

Opublikowany przez Ochotnicza Straż Pożarna w Zawadzkiem Sobota, 12 grudnia 2020

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Przejechał 178 km, gdy nagle doszło do wypadku. Nie żyje 52-letni sportowiecPrzejechał 178 km, gdy nagle doszło do wypadku. Nie żyje 52-letni sportowiecCzytaj dalej

Następny artykuł