Prawo Jazdy stracił dyrektor WORD-u w Szczecinie
Źródło: Policja.pl

Dyrektor WORD-u stracił prawo jazdy. Wpadł podczas rutynowej kontroli, choć powinien dawać przykład

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
24 Lipca 2020

Prawo jazdy zdobywamy zdając egzaminy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. To tam pracują osoby, które decydują czy kandydat na kierowcę zna przepisy i jest gotowy wyjechać na ulicę. Dyrektor takiej instytucji powinien zatem dawać przykład wszystkim, którzy planują zdobyć uprawnienia. Dyrektor szczecińskiego ośrodka chyba o tym zapomniał.

W sobotę 18 lipca w ramach akcji „trzeźwy poranek” policjanci rutynowo kontrolowali kierowców. Jednemu z nich zatrzymali prawo jazdy, ponieważ miał prowadzić po spożyciu alkoholu.

Jak się później okazało, chodziło o dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Szczecinie.

Sam zainteresowany tłumaczy, że badanie stacjonarne alkoholu nie wykazało i będzie się od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy odwoływał.
Bulwersującą informację jako pierwsze podało Radio Szczecin.

Prawo jazdy w ramach policyjej akcji "trzeźwy poranek" utracił dyrektor szczecińskiego WORD-u.

Zdjęcia - Polonez powróci na polskie drogi. Wygląda obłędnie. Jeden szczegół zaskakujeZdjęcia - Polonez powróci na polskie drogi. Wygląda obłędnie. Jeden szczegół zaskakujeCzytaj dalej

Do zdarzenia doszło w sobotni poranek. Funkcjonariusze prowadzili rutynowe kontrole w ramach policyjnej akcji „trzeźwy poranek".

Wśród kierowców, którzy stracili prawo jazdy, znalazł się dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Szczecinie.

Dzisiaj grzeje:

1. Sytuacja jest fatalna. Szczena z Chłopaków do wzięcia błaga o pomoc
2. Gdzie najciężej zdać prawo jazdy? Nikt się nie spodziewał, że tam może być najtrudniej
3. Pierwsze objawy zawału serca. Nie wolno ich lekceważyć

W rozmowie z Radiem Szczecin, dyrektor Cezary Tkaczyk przyznaje, że wieczorem faktycznie wypił trzy piwa.

Tłumaczy przy tym, że jest na diecie niskokalorycznej i nie spodziewał się, że ma tak osłabiony organizm. Badanie przenośnym alkomatem wykazało 0,3 promila w wydychanym powietrzu.
Mężczyzna tłumaczy, że już podczas badania na stacjonarnym alkomacie w jego organizmie nie wykryto alkoholu.

W rozmowie z portalem wSzczecinie.pl dyrektor WORD-u tłumaczył całe zajście.

- O godzinie 7:15 w sobotę prywatnie jechałem z Warzymic na Dziewoklicz na ryby. Po badaniu alkomatem stacjonarnym nie wykazano, że spożywałem alkohol, do badania stacjonarnego doszło na komisariacie w Dąbiu. Będę się odwoływał w tej sprawie.

Prawo jazdy, według Cezarego Tkaczyka, zostało odebrane niesłusznie. O przyszłości dyrektora WORD-u zadecyduje marszałek województwa, któremu podlega Ośrodek.

Zobacz także:

1. Stało się. Aleksander Kwaśniewski właśnie przekazał radosną nowinę, nikt się nie spodziewał
2. Kierowco, nowe przepisy coraz bliżej. Tak prosto jeszcze nie było
3. Gdzie najciężej zdać prawo jazdy? Nikt się nie spodziewał, że tam może być najtrudniej
4. Karambol w Szczecinie. Zginęło aż sześć osób - Sprawcy grozi długa odsiadka
5. Kierowca TIR-a myślał, że nikt nie zauważy. ITD wyprowadziło go z błędu. Dostał gigantyczny mandat
6. Kompletnie pijany nastolatek zniszczył auto na minuty na oczach policjantów. Lista jego przewinień jest znacznie dłuższa

Następny artykuł