Mini Clubman
Źródło: Photo by Kevin Bhagat on Unsplash

Carsharing - plusy i minusy. Warto korzystać z mobilnych wypożyczalni?

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
18 Marca 2020

Ostatnimi czasu jak grzyby po deszczu pojawiają się kolejne firmy zajmujące się carsharingiem. Czy takie rozwiązanie zatem jest tak bardzo popularne? Czy warto z niego skorzystać? Podpowiadamy.

Na świecie, jak grzyby po deszczu, wyrastają kolejne firmy zajmujące się czasowym wynajmem środków transportu. W naszym kraju funkcjonuje już kilka aplikacji pozwalających na wypożyczenie auta lub skutera. Jakie są plusy a jakie minusy takiego rozwiązania. Czy warto postawić na carsharing i skorzystać z wypożyczalni?

Przede wszystkim zaletą takiego rozwiązania jest jego wygoda i prostota. Wystarczy aplikacja i zweryfikowane konto ( wszak nadal musimy mieć uprawnienia do prowadzenia pojazdu - firma wynajmująca auto będzie chciała od nas, np. skan prawa jazdy ), by wsiąść do dowolnego auta firmy i odjechać. Aplikacja wskazuje nam, gdzie znajdziemy najbliższe auto.

Przeglądy, serwisy i ubezpieczenie auta wynajmowanego kompletnie nas nie dotyczą. Sama podróż wyjdzie nas prawdopodobnie taniej niż taksówka. Tutaj carsharing zyskuje dużego plusa. Oczywiście, jeśli chcemy wrócić do domu z pubu, wciąż jednak polecalibyśmy skorzystanie z taxi.

Warto jednak pamiętać, że takie rozwiązanie ma też pewne wady. Po pierwsze prowadzić auto może jedynie użytkownik aplikacji. Jeśli z pubu odwiezie nas trzeźwy kolega, ale to my wynajmiemy auto, to możemy narazić się na kary od operatora. W zależności od „właściciela” pojazdy może to być od 500 do nawet 5000 zł. Oczywiście nie w każdej sytuacji zostaniemy „przyłapani” - przy takich kwotach jednak nie warto ryzykować.

Kolejną wadą jest fakt, że samochodem poruszać się można tylko w rejonie działań firmy. Zdarzy się więc,że wypożyczonym autem nie będziemy mogli wyjechać za miasto.

Opłata za wynajem składa się zazwyczaj z dwóch elementów - czasówki oraz kilometrówki. Płacimy za każdą minutę jazdy oraz każdy kilometr. W korkach więc kwota stale rośnie, choć nie pokonaliśmy dużego dystansu. Jeśli korzystamy z usług jednej firmy, możemy też zaobserwować pewne ciekawe zjawisko - migrację aut w obrębie miasta. Za dnia większość aut znajdziemy w dzielnicach o dużym zagęszczeniu biur, np. na warszawskim „Mordorze". Popołudniami zaś wszystkie samochody przemieszczają się do dzielnic „sypialnych” jak Wilanów, itp. Warto więc rozważyć posiadanie kilku aplikacji - zmniejszy to ryzyko długich spacerów do auta.
Osobiście uważamy, że rozwiązanie jest genialne i naprawdę bardzo wygodne. Dla osób, które potrzebują auta „od święta” wręcz idealne.

Następny artykuł