Adam Małysz jeździ Mercedesem
Źródło: YouTube: Skaczemy.pl

Adam Małysz pochwalił się swoim nowym nabytkiem. To auto warte fortunę

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
22 Grudnia 2020

Adam Małysz pochwalił się autem. To drogie cacko rzuca się w oczy na drogach. Utytułowany skoczek na co dzień jeździ luksusowym Mercedesem. Samochód najprawdopodobniej otrzymał od polskiego przedstawicielstwa marki, której jest ambasadorem.

Nasz były mistrz w skokach narciarskich znany jest z zamiłowania do motoryzacji. Początkowo wielu było zaskoczonych, gdy sportowiec zmienił dyscyplinę i zastąpił narty czterema kołami. Nie tylko zawodowo Małysz jest fanem aut z napędem 4 × 4 - również prywatnie lubi wyżej zawieszone pojazdy.

Adam Małysz, jako ambasador Mercedesa, może przebierać w licznych SUV-ach marki.

Producent ze Stuttgartu ma w ofercie sześć modeli (GLA,GLB, GLC, GLE, GLS oraz G), w różnych wariantach nadwozia.

Tym razem Adama Małysza przyłapano z białym Mercedesem GLE 450 4MATIC, który wart jest niemal pół miliona złotych. Kilka dni później skoczek opublikował na swoim profilu na Facebooku zdjęcie z czarnym Mercedesem - prawodopodobnie więc nie są to jego auta.
Nasz wielokrotny mistrz świata w skokach narciarskich ma słabość do potężnych SUV-ów, którymi startował kilkakrotnie w Dakarze. Ma to sens - w górach podwyższone zawieszenie i napęd na cztery koła to rzeczy niemal niezbędne.

Masz prawo jazdy kategorii B? Zyskasz nowe uprawnienia, ale musisz spełnić dwa warunkiMasz prawo jazdy kategorii B? Zyskasz nowe uprawnienia, ale musisz spełnić dwa warunkiCzytaj dalej

Zobacz także: Poprosił policjantów o podwózkę, choć był poszukiwany. Zawieźli go na komisariat

Adam Małysz jeździ Mercedesem

Mercedes, z którym Małysz pokazał się pod skocznią mamucią w Harrachovie, to GLE 450 4MATIC - luksusowy SUV z 3-litrowym benzyniakiem pod maską. Silnik generuje moc 367 KM. Aby wejść w posiadanie takiego auta, należy przyszykować minimum 330 tys. złotych.

Mercedes-Benz GLE II oznaczony kodem fabrycznym W167 zadebiutował podczas Paris Motor Show w 2018 roku. Choć oficjalnie jest to następca poprzedniego GLE - to tak właściwie to pierwsza generacja. Poprzedni model był gruntownym face-liftingiem leciwego ML-a. Światowa premiera nowego wcielenia miała miejsce w październiku tego samego roku na Paris Motor Show 2018.

Adam Małysz jeździ GLE drugiej genracji

Wystarczy jednak doposażyć samochód w kilka dodatkowych opcji, aby jego cena sięgnęła (a nawet przekroczyła) 500 tys. złotych. Skoczek raczej nie musiał sięgać głęboko do portfela - auto jest najprawdopodobniej pojazdem użyczonym przez niemiecką markę, której od pewnego czasu ambasadorem jest Adam Małysz.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Zobacz jak wygląda Południowa Obwodnica Warszawy:

 

Następny artykuł